W samym sercu Opoczna, jeden z funkcjonariuszy miejscowej komendy policji pokazał, że obowiązki mundurowego nie kończą się wraz z zakończeniem służby. Jego czujność i doskonała pamięć okazały się kluczowe podczas rutynowej podróży ulicą Generała Kazimierza Bończy-Załęskiego.

Nieoczekiwane spotkanie na ulicy

Podczas wolnego dnia, policjant natknął się na osobę poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości. Natychmiast rozpoznał 27-letniego mężczyznę, którego twarz była dobrze znana z policyjnych kartotek. Mimo że nie miał na sobie munduru, postanowił działać zgodnie z etosem służby.

Decyzja o interwencji

Bez chwili wahania zatrzymał poszukiwanego i skontaktował się z dyżurnym jednostki. Szybka reakcja i profesjonalizm pozwoliły na sprawne przeprowadzenie całej akcji. Na miejsce skierowano patrol, który wspomógł funkcjonariusza w dalszych czynnościach.

Potwierdzenie tożsamości

Po weryfikacji w policyjnych systemach okazało się, że zatrzymany rzeczywiście ukrywał się przed organami ścigania. Był to efekt skutecznej współpracy i odpowiedzialności ze strony całego zespołu policji w Opocznie.

Wzór profesjonalizmu

Wydarzenie to jest przypomnieniem, że policjantem pozostaje się nie tylko na służbie, ale i poza nią. Profesjonalizm i zaangażowanie wykazane przez funkcjonariusza są doskonałym przykładem na to, jak ważna jest rola każdego członka społeczeństwa w utrzymaniu porządku i bezpieczeństwa.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Opocznie